wtorek, 30 maja 2017

Słuchawki bluetooth za mniej niż 80 zł - RECENZJA

Cześć!

Ostatnio zakupiłem nauszne słuchawki bluetooth Bluedio T2, dzisiaj chcę je dla Was zrecenzować, bo naprawdę warto przyjrzeć im się dokładniej.






Ten sprzęt przyszedł do mnie bezpośrednio z Chin w dobrze zabezpieczonym i ładnym oryginalnym pudełku.

Dlaczego z Chin ? Bo jest tam po prostu taniej, a towar ten sam.
Ktoś może powiedzieć: "Ale tutaj w Polsce mam gwarancję".
Ok, masz gwarancję jeśli kupisz w sklepie, jeśli kupisz u tzw "Janusza biznesu",
który sam ściągał je z Chin zapomnij o gwarancji i naprawie.
Albo nie przepraszam - odeśle je może do Chin na gwarancję bo takową tam też dostajemy na 6 miesięcy:)

Wychodzi na to samo, a cena o połowę tańsza, czasem nawet jeszcze niższa.

Tak jak pisałem wcześniej, płaciłem za nie niecałe 80 zł, dokładnie 77 zł z wysyłką.
Ceny w Polsce to ok 120-160 zł

Czy opłaca się przepłacać ? Nie.
Słuchawki nie były mi potrzebne pilnie, więc spokojnie przeczekałem 3 tygodnie, aż do mnie dojdą.

W pudełku znalazłem instrukcję obsługi, kabel AUX (gdyby ktoś chciał zrobić z nich słuchawki przewodowe), kabel USB do ładowania oraz instrukcję obsługi w różnych językach, w tym Angielski i Niemiecki (zabrakło niestety Polskiego)




Słuchawki są bardzo fajnie zaprojektowane, nie ma się wrażenia, że jest to "Chiński szmelc".
Dźwięk wydobywający się z tych słuchawek jest świetny, naprawdę nie znajdziecie nic lepszego w tej cenie, mocny i głęboki bas, dobre wysokie tony.
Sam telefon szybko łączy się z słuchawkami.
Nie odczuwam utraty jakości przez łączność bluetooth, a o to są najczęstsze zarzuty fanów słuchawek przewodowych.

W słuchawkach Bluedio znajdziemy również mikrofon, dzięki temu bez problemu gdy ktoś do nas zadzwoni będziemy mogli odebrać telefon i porozmawiać.

Ten sprzęt charakteryzuje się również bardzo dobrą baterią, według producenta wytrzymuje do:
  • 1625h (50 dni) w trybie czuwania
  • 40 h słuchania muzyki
  • 45 h rozmów telefonicznych
Jest to naprawdę sporo i wydaje się być prawdą. Muzyki słuchałem już przez kilkanaście godzin a słuchawki jeszcze nie proszą o ładowarkę - można o niej naprawdę czasem zapomnieć :)

Słuchawki łatwo można również złożyć i schować, pomimo stosunkowo sporych rozmiarów w porównaniu z słuchawkami Pioneer-a, które również posiadam.




Brak kabli to bardzo fajna sprawa, mi się to rozwiązanie bardzo podoba tym bardziej, że jakość dźwięku stoi na tak wysokim poziomie.

Na słuchawkach znajdziemy również przyciski do zmiany utworu, zwiększeniu lub zmniejszeniu głośności, power, wejście AUX i micro USB.




Do minusów zaliczyłbym jedynie to, że słuchawki są mocno przyciskane do uszu, przez co po 1,5-2h słuchania muzyki musiałem je na chwile "odkleić" od uszu, bo zaczęły mnie boleć.
Może to być jednak zaleta dla osób, które chcą w nich biegać czy chodzić na siłownie, ponieważ dzięki temu trzymają się bardzo dobrze i nie spadają.



Jeśli ktoś chciałby sprawić sobie takie słuchawki to zakupiłem je na Aliexpress, link do oferty oraz pomoc w zakupie możecie uzyskać pisząc do mnie wiadomość prywatną na moim fanpage, bądź w komentarzu :)





www.facebook.com/jakiwybracsmartfon

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz