wtorek, 9 maja 2017

Jak NIE ładować baterii w smartfonie - obalam 5 mitów

Od zawsze ładowanie baterii i jej eksploatacja budzi wiele kontrowersji.
Do dziś spotykam się z osobami, które chcą "formatować" baterię ładując ją 3 x po 12h i rozładowując do zera.



A więc obalamy pierwszy mit:



1. "Podczas pierwszego ładowania trzeba sformatować baterię"



Formowanie baterii (nie formatowanie) było konieczne w bateriach
niklowo-kadmowych i niklowo-wodorkowych. Ich era już dawno minęła,
w smartfonach są stosowane akumulatory litowo-jonowe, bądź litowo-polimerowe, które nie posiadają efektu pamięci i nie trzeba ich formować.
Wystarczy doładować telefon do 100% i można odłączyć ładowarkę.

2. "Telefonu nie można zostawiać na noc w ładowarce bo się przeładuje"



Nic z tych rzeczy. Baterie litowo-jonowe i litowo-polimerowe spokojnie można ładować całą noc, ładowarka sama po naładowaniu smartfona przestaje go ładować i tylko co jakiś czas doładowuje akumulator do 100%. Możecie to sprawdzić dotykając ładowarkę podczas ładowania - jest ciepła, czasem gorąca. Później dotknijcie ją rano po całonocnym ładowaniu, będzie zimna. To znak, że napięcie jest, które płynie przez ładowarkę jest bardzo małe.
Lepiej dla baterii jest oczywiście aby odłączyć ją po naładowaniu, ponieważ podczas burzy telefon może ulec uszkodzeniu. Jednak nie prawdą jest, że bateria "może się przeładować".

3. "Baterii nie wolno doładowywać"




Oczywiście, że wolno. W bateriach Li-Poly i Li-Ion jak wcześniej wspomniałem, nie ma efektu pamięci, więc smartfony można doładowywać w każdej chwili. Te baterie lubią być doładowywane, więc jeśli masz okazję, śmiało możesz podładować urządzenie, nie koniecznie do 100%. Na pewno nie zaszkodzi to dla akumulatora.


4. "Nie można używać telefonu podczas ładowania"




Tak, może wydawać się śmieszne ale zdarzało mi się słyszeć takie głosy. Nie prawda, z telefonu można korzystać podczas ładowania, będzie się on po prostu dłużej ładował. 
Ile dokładnie? To już zależy od tego co na nim robimy.
Jedynym dyskomfortem może być mocniejsze nagrzewanie się telefonu podczas grania w gry, obsługi bardziej wymagających aplikacji i ładowania go jednocześnie.

5. "Rozładuj do 0% i dopiero ładuj!"



Kolejny mit, który nie ma nic wspólnego z prawdą. W bateriach, które obecnie są aplikowane w smartfonach nie ma efektu pamięci, one lubią być doładowywane (wspominałem o tym w pkt 3).
Rozładowywanie do zera potrafi tylko przyspieszyć zużycie ogniw i tym samym spowodować spadek wydajności akumulatora, dlatego rozładowywaniu do zera mówię stanowcze NIE!.
W tej chwili stosuje się również w bateriach różnego rodzaju zabezpieczenia, które nie dopuszczają do całkowitego rozładowania, wyłączając urządzenie stosunkowo wcześniej.
Mimo wszystko pamiętajcie aby nie czekać, aż telefon sam się wyłączy - na pewno pomoże to utrzymać dłuższą żywotność baterii.

Dziś obaliłem 5 mitów, w które może część z Was jeszcze przed chwilą wierzyła.
Mam nadzieję, że udało mi się rzucić co niektórym nowe światło na to jak należy użytkować baterię w dzisiejszych czasach 😊

Jeśli macie do mnie jakieś pytania, standardowo możecie je zdać w komentarzach lub na moim Facebooku:




facebook.com/jakiwybracsmartfon








Miło mi będzie jeśli zostawisz również like'a 👍 na moim fanpage'u 
i będziesz na bieżąco z nowymi wpisami, konkursami i wszystkim co dla Ciebie przygotuję  👍😉

Dzięki za poświęcenie czasu na przeczytanie wpisu, zapraszam ponownie 😊✋

2 komentarze:

  1. "Rozładowywanie do zera potrafi tylko przyspieszyć zużycie ogniw i tym samym spowodować spadek wydajności akumulatora, dlatego rozładowywaniu do zera mówię stanowcze NIE!."

    Koleś weź się pierdolnij w głowę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam to zrób. Każda ogarnięta osoba o tym wie, rozładowywanie baterii do zera(całkiem do zera, czyli jeszcze bardziej niż jak sam telefon ci się za pierwszym razem wyłączy z powodu "wyczerpanej baterii") bardzo jej szkodzi.

      Usuń